Arogancja to zimna, ukryta złość widoczna w lodowatym spojrzeniu.
Upokorzenie objawia się obojętnością i wycofaniem. A wrogość to kipiący
gniew, zdradzający się napiętym ciałem i gotowością do konfrontacji.
Gdy jesteśmy odcięci od uczuć, a często jesteśmy, zaprzeczamy im. Mówimy:
„Nie, nie jestem na ciebie zła”, chociaż jest dokładnie odwrotnie. „Nie
gniewam się, nie jestem obrażona, w ogóle się nie boję, nie mam
depresji”, kłamiemy sobie i innym. „Nie, on mnie nie poniża”, „Nie, moja
praca wcale mnie nie frustruje”, licytujemy się ze sobą mniej lub
bardziej świadomie, nazywając to, co odczuwamy. Kiedy nawet rośnie nasza
świadomość tego, że nazywanie i wyrażanie uczuć jest ważne, nadal nie
potrafimy tego robić. Próbujemy bowiem „wytropić” uczucia umysłem.
Nieskutecznie, tam bowiem umiejscawia się opór, który „chroni” nas przed
czuciem. Ten ośrodek racjonalizuje, buduje granice, udaje, że w
przestrzeni serca nic się nie dzieje. Najlepszym sposobem obserwowania
uczuć jest uważność na ciało. Twoje ciało nie potrafi oszukać samego
siebie tak jak umysł. Nie ma dostępu do zaprzeczenia. W jaki sposób
uczucia przemawiają przez ciało? Z doświadczenia Deepaka Choopry,
lekarza, światowego autorytetu w dziedzinie psychosomatyki i nauczyciela
duchowego, wynika że:
STRACH
Rejestrowany jest przez ściśnięcie żołądka, skurcze, oziębienie, krew
odpływającą z mózgu, zawroty głowy, słabość oraz ucisk w klatce
piersiowej. Skrajny strach sprawia, że chcesz uciec. Kiedy silny strach
zmienia się przerażenie, paraliżuje nas.
GNIEW
Odnotowywany jest przez gorąco, zaczerwienioną skórę, napięte mięśnie,
zaciśniętą szczękę, nieregularne oddychanie, szybsze bicie serca,
pulsowanie w uszach.
UPOKORZENIE
Policzki się rumienią, skóra się nagrzewa. Kurczysz się, czujesz się
mniejszy, chcesz zniknąć. Upokorzenie pozostaje dłużej w ciele i może
być wyzwolone przez najmniejsze uczucie z przeszłości. Ktoś, kto był
upokarzany, zwłaszcza w dzieciństwie, będzie apatyczny, obojętny,
wycofany. Jego ciało będzie się czuło słabe i bezradne.
ZAŻENOWANIE
To łagodne upokorzenie. Wykazuje te same fizyczne objawy, ale mija o wiele szybciej.
FRUSTRACJA
Jest podobna do gniewu, ale bardziej stłumiona. Daje poczucie, jakby
twoje ciało chciało się złościć, ale nie może znaleźć włącznika. Ruchy
stają się sztywne, wzrok ucieka, mowa staje się prędka i lekceważąca.
Możesz wzruszać ramionami i mieć zaciśnięte szczęki. Często frustracja
połączona jest z objawami gniewu.
WINA
Tworzy uczucie niepokoju, bycia uwięzionym i desperackiej chęci
ucieczki. Czujesz się ograniczony, jakbyś się dusił, oddychanie może
wydawać ci się trudne. Klatka piersiowa zaciska się, masz problemy z
sercem.
WSTYD
Uczucie gorąca, cieplejsza skóra. Ale też może pojawiać się odrętwienie,
które wewnątrz daje uczucie zimna i pustki. Podobnie jak upokorzenie
wstyd sprawia, że czujesz się mniejszy i chcesz zniknąć. Wstyd powiązany
jest z winą, ale bardziej przypomina wielki ciężar, kiedy to druga
emocja jest jak bestia, która usiłuje się z nas wydostać.
NIEPOKÓJ
Chroniczny strach, który osłabia ciało, chociaż możesz ich nie czuć,
ponieważ organizm przystosował się do nich. Objawia się rozdrażnieniem,
rozstrojeniem, słabością i bezsennością.
DEPRESJA
Przynosi poczucie zimna i ciężkości, zapadnięcia w letarg i braku
energii. Podobnie jak chroniczny niepokój ten stan może trwać
tygodniami, miesiącami a nawet latami. Niektórzy, mimo depresji,
zmuszają się do bycia energicznymi. Często jednak depresja czyni
apatycznym i otępiałym, towarzyszy jej poczucie beznadziei. Może jej
towarzyszyć ciągłe poczucie zimna, pojawia się dezorientacja i
bezradność, brak motywacji. Ciało porusza się wolno, sztywno i
niepewnie.
ŻAŁOBA
Jest podobna do depresji, ale bardziej wyziębiająca i otępiająca. Ciało
może być tak ciężkie i apatyczne, że człowiek czuje się martwy za życia.
WROGOŚĆ
Jest jak gniew, ale nie potrzebuje wyzwalacza, by się uruchomić. Uwaga
jest wyczulona na najmniejszy pretekst, by rozpętać burzę na całego.
Ciało jest napięte, gotowe do działania.
AROGANCJA
Ukryty gniew, tak jak niepokój czy wrogość jest uczuciem chronicznym.
Najmniejszy bodziec wystarczy, aby zacząć zachowywać się dumnie,
lekceważąco, powściągliwie. U podstaw arogancji leży złość, najczęściej
emocja gorąca, ale w tym wypadku tak wyparta, że aż zimna. Będąc
stłumionymi, aroganccy ludzie nie „eksplodują”, dostarczają za to
ludziom dawek zimnej furii, objawiającej się zimnym spojrzeniem i
surowym wyrazem twarzy.
Kiedy wykrywasz te fizyczne wskazówki we własnym ciele, pierwszy krok do uwolnienia się od nich, polega na zaufaniu nim.
Próbie poczucia ich świadomie. Bolesnego ich dotknięcia. Tylko poprzez
bycie świadomym możesz kontrolować swoje ciało. Zawsze będą widoczne
oznaki ukrytych emocji. Poczuj je. Kontakt pozwala fizycznemu doznaniu
rozproszyć się naturalnie. Dyskomfort zmniejsza się, kiedy twoje ciało
wypuszcza zniekształconą lub zablokowaną energię, którą przetrzymywałeś.
Jeśli nie jesteś świadomy, zmiana jest niemożliwa. Rzeczywistość
zaczyna być bardziej akceptowalna taka, jaka jest, a nie taka jaką
chciałbyś wymusić. Drugi krok to zbadanie motywacji negatywnych emocji.
Po co one mi się przydarzają? Każde trudne uczucie może ulec pozytywnej
lub negatywnej transformacji. Gniew na przykład może doprowadzić do
konstruktywnego działania, ale także do niezdrowej rywalizacji,
krytycyzmu i zarozumialstwa. Dobrze przeżyty lęk prowadzi do
uwalniającego poczucia bezpieczeństwa i wewnętrznej wolności, wyparty
będzie przyczyną postawy zależności, nadwrażliwości, ponoszenia
życiowych porażek. Wybór należy do ciebie.
Więcej w książce Deepaka Chopry, „Odbudowa ciała, ożywianie duszy. Jak stworzyć nowego siebie.”, wydawnictwo Laurum
/autor:Aleksandra Nowakowska
źródło: magazyn Zwierciadło/
/przygotowała: nika_blue/



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz