W wyniku
traumatycznych przeżyć, w sytuacji gdy nie radzimy sobie z tym czego
doświadczyliśmy, może dojść do oddzielenia się części nas samych. Może
to być skutkiem fizycznej lub emocjonalnej przemocy i znalezienia się w
roli ofiary lub ogromnego smutku po stracie bliskiej osoby. Może to być
również mechanizm obronny przed niszczącymi siłami w zbliżającym się
właśnie ciężkim wypadku lub chorobie. Jeżeli danej osobie brakuje
umiejętności radzenia sobie z takimi przeżyciami, chowa swe negatywne
uczucia, zamykając ich energie w „oddzielnych przegródkach” i odłączając
oraz izolując je od głównego obiegu energii. Oddzieleniu ulegają
fragmenty (części) duszy, zwane także aspektami, w otoczce energii
niższych ciał subtelnych: mentalnego, emocjonalnego (astralnego) i
eterycznego. Gdy dochodzi do takiego oddzielenia powstają luki w
strukturze energetycznej człowieka, poprzez zaburzenie komunikacji i
przepływu energii pomiędzy poszczególnymi aspektami duszy. Po pewnym
czasie aspekty funkcjonujące prawidłowo zaczynają pomijać te
odizolowane, niekiedy całkowicie zrywając z nimi kontakt. Mimo to
oddzielone części duszy są nadal połączone więzami energetycznymi
(strunami eterycznymi) z ciałem eterycznym.
Rysunek z lewej strony przedstawia przykład prawidłowej harmonizacji aspektów (części) duszy. Rysunek z prawej natomiast przedstawia przykład oddzielenia się części duszy (rozszczepienia aspektów), gdzie niektóre aspekty nie mają kontaktu z pozostałymi, np. w prawym górnym rogu. Ponadto widać puste przestrzenie w miejscach, gdzie niektóre aspekty uległy przemieszczeniu, co powoduje zaburzenia w energetycznym systemie komunikacji duszy. Obydwa rysunki pochodzą z książki Meg Blackburn Losey „Niezwykłe dzieci naszych czasów”.
Jest jeszcze inna
możliwość oddzielenia się fragmentu duszy. Można go komuś oddać, na
przykład ukochanej osobie lub własnemu dziecku. Dzielimy się sobą z
miłości lub w celu wsparcia i ochrony bliskiej osoby. Nie jest to jednak
właściwe postępowanie, gdyż osłabiamy w ten sposób siebie, a obdarowana
osoba musi radzić sobie z obcą energią obok własnych problemów.
Obdarowana osoba nie może wykorzystać fragmentu obcej duszy, ponieważ
jest to dla niej obca energia, która nie zintegruje się prawidłowo z jej
duszą, stanowiąc źródło dysharmonii.
Szczególnym
przykładem oddzielenia duszy jest śpiączka, kiedy ciała fizyczne i
eteryczne są przykute do łóżka, a pozostałe ciała subtelne (emocjonalne,
mentalne oraz ciała duszy) znajdują się poza ciałem fizycznym, w jego
pobliżu lub na planie astralnym. Jeśli ciało bardzo cierpi, odczuwa
ogromny ból fizyczny lub jeśli dusza potrzebuje czasu, by zdecydować czy
ciało fizyczne ma umrzeć, czy żyć dalej, to śpiączka daje ten czas.
Możliwe jest również
pożyczenie lub kradzież fragmentu duszy. W pierwszym przypadku widząc
kogoś z dużą ilością energii, chcemy tej energii trochę pożyczyć lub też
boimy się stracić bliską osobę i przywłaszczamy sobie jej cząstkę, żeby
zatrzymać ją przy sobie. Kradzież części duszy może być natomiast
spowodowana chęcią kontroli drugiej osoby lub dominowania nad nią.
Zarówno pożyczenie, jak i kradzież cząstki duszy zwykle są działaniami
nieświadomymi, jednak osoby o złych intencjach, mające jednocześnie dużą
wiedzę i doświadczenie w sprawach duchowych (np. magowie, szamani,
uzdrowiciele, itp.), mogą świadomie kraść w ten sposób energię, pod
pozorem pomagania ludziom. Zabierając komuś cząstkę duszy, zabieramy mu
również część jego energii, osłabiając go. Należy jednak pamiętać, że
nikt nie może zabrać kawałka naszej duszy bez naszej zgody. Jeśli ktoś
to uczynił, to świadomie lub częściej podświadomie musieliśmy wyrazić na
to zgodę. Jeżeli czujemy, że ktoś próbuje odebrać nam cząstkę naszej
duszy i naszą energię, wyraźnie i świadomie się temu przeciwstawmy,
mówiąc NIE ZGADZAM SIĘ NA TO!
Często w życiu
codziennym słyszymy stwierdzenia: „część mnie umarła”, „zabrałeś mi
życie”, „już nic nie będzie takie, jak przedtem”, „zatraciłam się w tym
związku”, „po tym wypadku już nie czuję się jak wcześniej”. To jasne,
nieuświadomione komunikaty oddzielenia się części duszy. Oczywiście, że
można się do takiego stanu przyzwyczaić, ale po co? Czy nie lepiej być
szczęśliwym? Jeśli czujemy się niepełni, rozbici, tak, jakby brakowało
cząstki nas samych, nie możemy ruszyć z miejsca w jakimś temacie,
czujemy że straciliśmy kontrolę nad własnym życiem, a dodatkowo
przeżyliśmy sytuację czy relację, z którą nie możemy sobie poradzić, to
jest duże prawdopodobieństwo, że jakiś fragment naszej duszy został
odizolowany. Nawet jeśli dusza jest niekompletna i brakuje niej
niektórych jej fragmentów, to można je odnaleźć i scalić. Warto
pamiętać, że w świecie energii nie ogranicza nas czas i przestrzeń.
Wszystko tam rezonuje i jest połączone.
Jak możemy sobie
pomóc? Jest wiele sposobów. W prostszych przypadkach możemy pomóc sobie
sami. W bardziej skomplikowanych lepiej zwrócić się o pomoc do osoby
doświadczonej w tego typu pracy. Należy pamiętać, że odzyskiwanie
fragmentów duszy musi się odbywać w otoczeniu i poczuciu miłości. Należy
też zachować ostrożność i bezpieczeństwo przed potencjalnymi atakami
energetycznymi. Jeśli jednak wypełnisz się i otoczysz boskim Światłem i
miłością, a dodatkowo poprosisz o wsparcie swoich opiekunów duchowych
czy Anioły, to wszystko będzie dobrze.
Jak w każdej
sprawie, tak i w tej możemy prosić o pomoc Anioły. Można prosić
Archanioła Michała i Rafała o odnalezienie, oczyszczenie, uleczenie i
scalenie utraconych fragmentów duszy. Najlepiej własnymi słowami,
płynącymi prosto z serca. Anioły zawsze przychodzą, by nas wesprzeć,
jeśli tylko je o to poprosimy. Anioły nie reagują same, ponieważ szanują
naszą wolną wolę.
Można też
zwizualizować sobie trudną sytuację, w której się znaleźliśmy i fragment
duszy, połączony z naszym ciałem za pomocą złotej niteczki (struny
eterycznej). Następnie należy wizualizować przyciąganie tego fragmentu
za niteczkę, aż do momentu całkowitego przyciągnięcia do siebie i
scalenia. Podobna jest wizualizacja sieci niteczek z kuleczkami światła
na końcu, porozrzucanymi w przestrzeni dookoła nas. Przy niektórych
kuleczkach gromadzą się utracone wcześniej fragmenty naszej duszy.
Następnie należy zgromadzić te kulki ponad głową i pozwolić im zmienić
się w strumień światła wlewający się w naszą głowę, w czakrę korony,
wypełniający nas, wzmacniający, harmonizujący i scalający.
Można również
wykorzystać szamańską metodę: siadamy w ciemnym, cichym miejscu, np. w
łazience, zamykamy oczy, głęboko oddychamy i wracamy do zdarzenia, które
spowodowało oddzielenie cząstki duszy. Wizualizujemy je scena po
scenie. Może to zająć dużo czasu, więc należy zapewnić sobie odpowiednio
dużo spokoju. W wyjątkowych sytuacjach można tą pracę podzielić na
kilka dni. Głowę z lewej strony, wraz z wdechem przez nos, przesuwamy w
prawo, a z wydechem przez usta przekręcamy z powrotem w lewo. Podczas
tych oddechów wizualizujemy scena po scenie i z każdej sceny wdychamy
naszą energię, nasze fragmenty duszy, nasze emocje, a wydychamy to, co
obce. Robimy to do momentu, aż dotrzemy do ostatniej sceny i aż obraz
zniknie.
Kolejną możliwością jest medytacja oparta o 7 zasad huny:
1. IKE – Świat, jest taki jaki myślisz, że jest
2. KALA – Nie ma granic
3. MAKIA – Energia podąża za uwagą
4. MANAWA – Teraz jest moment mocy
5. ALOHA – Kochać, oznacza być szczęśliwym
6. MANA – Cała moc pochodzi z wnętrza
7. PONO – Skuteczność jest miarą prawdy.
1. IKE – Świat, jest taki jaki myślisz, że jest
2. KALA – Nie ma granic
3. MAKIA – Energia podąża za uwagą
4. MANAWA – Teraz jest moment mocy
5. ALOHA – Kochać, oznacza być szczęśliwym
6. MANA – Cała moc pochodzi z wnętrza
7. PONO – Skuteczność jest miarą prawdy.
Medytacja ta przebiega następująco:
Usiądź wygodnie, rozluźnij się, weź 3 głębokie, coraz dłuższe i głębsze oddechy. Wyobraź sobie, jak wewnątrz Twojego brzucha świeci kryształ swym białym, iskrzącym i bardzo jasnym światłem. Z każdym wdechem jego światło jest coraz mocniejsze, a promienie sięgają coraz dalej i dalej, aż stopniowo wypełniają całe Twoje ciało i aurę. Jesteś w pełni zrelaksowany, a energia w Twoim ciele płynie spokojnie i harmonijnie. Pomyśl o tym, że w Twojej prawdziwej naturze jest zdolność bycia szczęśliwym, silnym i dobrym. Jednak w przeszłości zatraciłeś tą zdolność poprzez stres, strach lub gniew, konflikty wewnętrzne oraz krytykę siebie i świata wokół ciebie. Oderwały się wtedy fragmenty Twojej duszy. Pomyśl, że te zgubione fragmenty są gdzieś tam, w czasie i przestrzeni, ale nadal są Twoją częścią i są gotowe w obecnej chwili wrócić. Zobacz, że nie ma granic, wszystko jest połączone, a te fragmenty duszy zawsze były i nadal są częścią Ciebie. Teraz tą właśnie myślą kreujesz lub otwierasz im drogę powrotną, a one wracają z radością. Poczuj swoją gotowość, do ich przyjęcia. Skup uwagę na rejonie serca, ponieważ tam odczuwamy duszę. Oddychaj głęboko, obserwuj swoje wrażenia, uczucia i myśli. Poczuj, jak robisz się szczęśliwy, jak wzrasta Twoja zdolność do kochania siebie i wszystkich dookoła. Poczuj, jak wzrasta Twoja pewność siebie i zaufanie do świata i ludzi. Jak rośnie poczucie kompetencji i gotowości do działania. Poczuj, że jesteś we właściwym dla siebie miejscu. Masz tutaj i w tej chwili wszystko, co jest potrzebne, by osiągnąć Twoje cele. W pewnym momencie odczujesz, że proces scalania i wzmacniania się skończył. Wtedy powoli, w swoim tempie zacznij poruszać palcami u stóp, palcami u rąk, poczuj się dobrze w swoim ciele i wróć do rzeczywistości.
Usiądź wygodnie, rozluźnij się, weź 3 głębokie, coraz dłuższe i głębsze oddechy. Wyobraź sobie, jak wewnątrz Twojego brzucha świeci kryształ swym białym, iskrzącym i bardzo jasnym światłem. Z każdym wdechem jego światło jest coraz mocniejsze, a promienie sięgają coraz dalej i dalej, aż stopniowo wypełniają całe Twoje ciało i aurę. Jesteś w pełni zrelaksowany, a energia w Twoim ciele płynie spokojnie i harmonijnie. Pomyśl o tym, że w Twojej prawdziwej naturze jest zdolność bycia szczęśliwym, silnym i dobrym. Jednak w przeszłości zatraciłeś tą zdolność poprzez stres, strach lub gniew, konflikty wewnętrzne oraz krytykę siebie i świata wokół ciebie. Oderwały się wtedy fragmenty Twojej duszy. Pomyśl, że te zgubione fragmenty są gdzieś tam, w czasie i przestrzeni, ale nadal są Twoją częścią i są gotowe w obecnej chwili wrócić. Zobacz, że nie ma granic, wszystko jest połączone, a te fragmenty duszy zawsze były i nadal są częścią Ciebie. Teraz tą właśnie myślą kreujesz lub otwierasz im drogę powrotną, a one wracają z radością. Poczuj swoją gotowość, do ich przyjęcia. Skup uwagę na rejonie serca, ponieważ tam odczuwamy duszę. Oddychaj głęboko, obserwuj swoje wrażenia, uczucia i myśli. Poczuj, jak robisz się szczęśliwy, jak wzrasta Twoja zdolność do kochania siebie i wszystkich dookoła. Poczuj, jak wzrasta Twoja pewność siebie i zaufanie do świata i ludzi. Jak rośnie poczucie kompetencji i gotowości do działania. Poczuj, że jesteś we właściwym dla siebie miejscu. Masz tutaj i w tej chwili wszystko, co jest potrzebne, by osiągnąć Twoje cele. W pewnym momencie odczujesz, że proces scalania i wzmacniania się skończył. Wtedy powoli, w swoim tempie zacznij poruszać palcami u stóp, palcami u rąk, poczuj się dobrze w swoim ciele i wróć do rzeczywistości.
Ludzie różnie
reagują na odzyskanie utraconych fragmentów duszy. To bardzo
indywidualne. Niektórzy czują radość, inni smutek, niektórzy pełność,
inni czują się lżej, niektórzy zyskują nowe zdolności, np. łatwość
podejmowania decyzji, a jeszcze inni nie czują nic. Ważne, aby być
otwartym na to co się wydarzy, obserwować siebie i słuchać swoich czasem
nowych potrzeb oraz dbać o siebie, jakby się było nowo narodzonym.
Jak natomiast
zwrócić fragment duszy, którą my zabraliśmy? Otóż trzeba jasno wyrazić
swoje intencje. Zdarza się, że posiadamy fragment duszy kogoś, kogo już w
naszym życiu nie ma, np. poprzedniego partnera. Najpierw musimy
popracować nad sobą i tym, żeby naprawdę chcieć go oddać, bo chęć
kontrolowania drugiej osoby często bywa kusząca. Jednak, ten fragment
duszy jest potrzebny tej osobie, by mogła żyć pełniej, a nasze życie
staje się bardziej skomplikowane, kiedy próbujemy na siłę ją przy sobie
zatrzymać. Jest wiele działających technik, ale ważna jest jasna,
wyraźna intencja oddania. Idź na dwór, chwyć suchą gałązkę, złam ją na
pół i powiedz, że chcesz uwolnić obcą cząstkę duszy, którą trzymasz.
Możesz wziąć obiekt reprezentujący ten fragment duszy, np. kryształ i
dać go w prezencie właścicielowi tego fragmentu. Poproś swoich Aniołów
Opiekunów, by oddały obce fragment duszy, które trzymasz.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz