wtorek, 17 listopada 2015

Przywracanie harmonii w duszy.

Gdy ciało czuje dysharmonię, najczęściej objawia to duszy przez chorobę lub odczucie dyskomfortu fizycznego, zmęczenie, rozdrażnienie, oraz ból fizyczny. Gdy w duszy panuje dysharmonia, wtedy bałagan panuje w większej przestrzeni energii i samo uleczenie ciała może nie być wystarczające, aby przywrócić stan harmonii w duszy.
Dysharmonia energii w ciele występuje najczęściej wtedy, gdy człowiek nie dba o swoje ciało, zanieczyszcza je toksynami, stosuje za dużo używek i eksploatuje się ponad swoje siły fizyczne.
Choroba jest wtedy dla ciała ostatnią deską ratunku, którego ciało szuka w rozpaczliwy sposób, wysyłając sobie często już wcześniej wiele sygnałów, informujących o tym, że zbliża się energetyczny kryzys. Niestety, wiele dusz nie przyjmuje do wiadomości sygnałów, płynących od ciała i szukając szybkiego wyleczenia, doprowadza jedynie do zaniku widocznych symptomów chorobowych, a gdy to nastąpi, powraca szybciutko do dawnego stylu życia. Dobrze, jeśli dusza szybciej niż to konieczne, zabierze się za oczyszczenie ciała i zacznie szukać zrozumienia dla natury swej cielesności. Wtedy choroba staje się nauką i dusza szybko zaczyna doceniać jej pojawienie się jako coś, co skłoniło ją do głębszego zastanowienia nad sobą. Gorzej, gdy dusza ignoruje sygnały ciała o zbliżającym się kryzysie i nic sobie z tego nie robi, przeciągając ile się da możliwość życia według starych reguł. Wtedy nie wystarczy zwykłe przeziębienie, dusza potrzebuje silniejszego kopniaka, co ciało dostarcza jej w postaci często już śmiertelnej choroby lub takiej, która pozostawia duży uszczerbek na zdrowiu a nawet ciele. Jednakże, nawet wtedy istnieje możliwość wyleczenia ciała i przywrócenie harmonii w duszy, ale jest to już zadanie o wiele trudniejsze, co nie oznacza, że nie wykonalne. Medycyna notuje wiele przypadków wyleczenia się ludzi ze śmiertelnych chorób. Mało kiedy jednak, dostrzega różnicę pomiędzy tymi, co wygrali ze swoją chorobą a tymi, co zrezygnowali już na starcie.
O ile dysharmonia w ciele jest bardzo szybko odczuwalna, o tyle dysharmonia w duszy może nie być wcale odczuwalna przez ciało lub w nikłym procencie. Wszystko zależy od tego na jakiej płaszczyźnie znajduje się blokada energetyczna, która psuje harmonijny przepływ energii przez przestrzeń duszy. Istnieją przestrzenie duszy, które są dostosowane do przepływu energii emocjonalnej, jednakże i tam może zaistnieć sytuacja, gdy dusza uformuje z własnej energii lub innej energii blokadę, przez którą nie przepłynie inny rodzaj energii emocjonalnej, wywołując reakcję emocjonalną. Bardzo często, energia emocji buduje się z energii niezrozumienia danego rodzaju emocji i pogłębia w miarę doświadczania z tą energią, w świecie materialnym.
Uzdrawiając ciało fizyczne, warto zacząć od uzdrawiania duszy. Uzdrawiając samo ciało fizyczne, można je wyleczyć, ale nie uzyskać zrozumienia dla doświadczenia, które niosła ze sobą energia choroby. A to przecież zrozumienie a nie wyleczenie, jest podstawą budowania świadomości duchowej. Można uleczyć ciało nie uleczając ducha. Efektem tego będzie zanik symptomów choroby, ale nie zniknie ból w duszy, który tę chorobę wywołał.
Uzdrawiając duszę, oczyszczenie będzie głębsze i wpłynie na jakość rozwoju duszy w ciele. Łatwiejszym też, stanie się przeniesienie harmonii z duszy do ciała, a sam proces uzdrawiania ciała stanie się procesem wzrostu dla całej przestrzeni, na którą oddziałuje dusza w ciele.
Jak tego dokonać?
Uzdrawianie to proces, powinien trwać jakiś czas, chyba, że potraficie już wychodzić świadomością poza czas, wtedy można tego dokonać JUŻ, TERAZ. Dla dusz, które nie mają tej świadomości rozwiniętej, będzie to trwać jakiś czas.
Najlepiej, gdy proces ten dokonuje się w oparciu o energię inspiracji lub energię przebłysku intuicyjnego. Energia inspiracji płynie od wszechświata przez postawy innych ludzi, słowa, które do nas kierują, lub za pomocą słowa pisanego. Najlepiej jest wesprzeć ten proces modlitwą, przyciągającą do nas kogoś, kto ma już ten etap za sobą i doskonale rozumie naszą pozycję. Przyciągnięcie osoby, która ma rozwiniętą dobrze świadomość w tym zakresie, ma nieść jedynie możliwość zainspirowania się od tej osoby tym, co osiągnęła w wyniku pracy nad sobą a nie oczekiwanie, że ta osoba ma za nas rozwiązać nasz problem. Otworzenie się na czerpanie inspiracji z postawy takiej osoby, to połowa sukcesu w uzdrawianiu poczucia dysharmonii w duszy. Oczywiście, pozostaje jeszcze etap przekładania tej inspiracji na własną postawę i zmiana nastawiania do siebie. Jeśli rzeczywiście tego dokonasz, doświadczysz zmiany w sobie przepływu światła. Gdy do tego dołączysz korzystanie z intuicyjnych podpowiedzi, czy to przez sen, czy przez medytację, czy relaks i zastanowienie nad sobą, wtedy proces ten nie tylko będzie przebiegać szybciej, ale i także będziesz mocniej odczuwać pozytywne zmiany w życiu i w sobie.
Czy jest to takie trudne? Może się wydawać trudne, gdy nie jesteś dość zdeterminowany i gotowy. Przy braku gotowości niewiele rzeczy się udaje, a nawet jeśli, to w bardzo małym zakresie. Determinacja, zawsze nakaże poszukiwać, gotowość, dostrzec możliwość zmiany na lepsze, a działanie pomoże tego dokonać.
Powodzenia.
A.Atras

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz