Czy zdarzyło Wam się w pobliżu jakieś osoby czuć bardzo źle? Uważajcie, bo może to być tzw. „wampir energetyczny”.
Codziennie spotykamy dziesiątki czy setki osób i trudno nie zauważyć, że
są osoby promieniujące jakąś tajemniczą, dobrą energią. O przebywanie w
ich pobliżu zabiegają dziesiątki innych osób. Każda chwila czy wspólny
wyjazd z taką osobą wspominany jest jako niezwykłe przeżycie, wyjątkowo
miło spędzony czas, niezapomniany okres w życiu.
W ich pobliżu chce się przebywać, a ich niezwykła energia oświetla
otoczenie wokół niczym latarnia morska... I nie ma to nic wspólnego z
taką czy inną płcią i seksualnością takiej osoby – to trzeba koniecznie
zaznaczyć. Wyraźnie widać, że takie osoby „więcej dają niż biorą”, choć
każda osoba poproszona o zdefiniowanie takiej sytuacji po prostu powie:
„lubię spędzać czas z tym człowiekiem”. Takie osoby wzbudzają często
skrywany podziw i zawiść, gdyż owej „tajemniczej energii” nie sposób ani
nauczyć się, ani sztucznie wytworzyć.
Na drugim biegunie są osoby, które przeciwnie – są "energetycznymi
„wampirami”. Aby wyjaśnić bliżej to zjawisko, przypomnijcie sobie
moment, który na pewno pamiętacie. Jest sala, w której przebywa wiele
osób. Nagle ktoś wchodzi i wraz z tym człowiekiem... coś się zmienia,
choć trudno zdefiniować, co. Czujecie się źle, macie ochotę wyjść z tej
Sali. Nie chce się ani na tego człowieka patrzyć, ani słuchać tego co
mówi, ani jaki mówi. Przebywanie w jego pobliżu sprawia, że jak
najszybciej chcecie się pozbyć jego towarzystwa. Istnieje teoria, która
takich ludzi nazywa „energetycznymi wampirami”, którzy wykorzystują
(świadomie lub nieświadomie) energię innych ludzi. Takie osoby, które
zagnieżdżą się „na stałe” w naszym najbliższym otoczeniu (rodzina,
miejsce pracy) potrafią doprowadzić do ruiny nasze zdrowie psychiczne i
fizyczne.
Materia jest dość delikatna i oficjalna medycyna milczy na temat
energetycznego wampiryzmu, gdyż oczywiście nikomu nie udało się takiej
energii „zważyć i zmierzyć”, wobec Materia jest dość delikatna i
oficjalna medycyna milczy na temat energetycznego wampiryzmu, gdyż
oczywiście nikomu nie udało się takiej energii „zważyć i zmierzyć”,
wobec czego wobec oficjalnej medycy taka energia po prostu nie istnieje.
Tymczasem każdy z nas może podać setki przykładów z naszego życia, kiedy
spotkaliśmy zarówno „ludzi słońca”, jak i „ludzi wampiry”.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz