Przywracanie harmonii w duszy.
Gdy ciało czuje dysharmonię, najczęściej objawia to duszy przez chorobę
lub odczucie dyskomfortu fizycznego, zmęczenie, rozdrażnienie, oraz ból
fizyczny. Gdy w duszy panuje dysharmonia, wtedy bałagan panuje w
większej przestrzeni energii i samo uleczenie ciała może nie być
wystarczające, aby przywrócić stan harmonii w duszy.
Dysharmonia energii w ciele występuje najczęściej wtedy, gdy człowiek
nie dba o swoje ciało, zanieczyszcza je toksynami, stosuje za dużo
używek i eksploatuje się ponad swoje siły fizyczne.
Choroba jest wtedy dla ciała ostatnią deską ratunku, którego ciało szuka
w rozpaczliwy sposób, wysyłając sobie często już wcześniej wiele
sygnałów, informujących o tym, że zbliża się energetyczny kryzys.
Niestety, wiele dusz nie przyjmuje do wiadomości sygnałów, płynących od
ciała i szukając szybkiego wyleczenia, doprowadza jedynie do zaniku
widocznych symptomów chorobowych, a gdy to nastąpi, powraca szybciutko
do dawnego stylu życia. Dobrze, jeśli dusza szybciej niż to konieczne,
zabierze się za oczyszczenie ciała i zacznie szukać zrozumienia dla
natury swej cielesności. Wtedy choroba staje się nauką i dusza szybko
zaczyna doceniać jej pojawienie się jako coś, co skłoniło ją do
głębszego zastanowienia nad sobą. Gorzej, gdy dusza ignoruje sygnały
ciała o zbliżającym się kryzysie i nic sobie z tego nie robi,
przeciągając ile się da możliwość życia według starych reguł. Wtedy nie
wystarczy zwykłe przeziębienie, dusza potrzebuje silniejszego kopniaka,
co ciało dostarcza jej w postaci często już śmiertelnej choroby lub
takiej, która pozostawia duży uszczerbek na zdrowiu a nawet ciele.
Jednakże, nawet wtedy istnieje możliwość wyleczenia ciała i przywrócenie
harmonii w duszy, ale jest to już zadanie o wiele trudniejsze, co nie
oznacza, że nie wykonalne. Medycyna notuje wiele przypadków wyleczenia
się ludzi ze śmiertelnych chorób. Mało kiedy jednak, dostrzega różnicę
pomiędzy tymi, co wygrali ze swoją chorobą a tymi, co zrezygnowali już
na starcie.
O ile dysharmonia w ciele jest bardzo szybko odczuwalna, o tyle
dysharmonia w duszy może nie być wcale odczuwalna przez ciało lub w
nikłym procencie. Wszystko zależy od tego na jakiej płaszczyźnie
znajduje się blokada energetyczna, która psuje harmonijny przepływ
energii przez przestrzeń duszy. Istnieją przestrzenie duszy, które są
dostosowane do przepływu energii emocjonalnej, jednakże i tam może
zaistnieć sytuacja, gdy dusza uformuje z własnej energii lub innej
energii blokadę, przez którą nie przepłynie inny rodzaj energii
emocjonalnej, wywołując reakcję emocjonalną. Bardzo często, energia
emocji buduje się z energii niezrozumienia danego rodzaju emocji i
pogłębia w miarę doświadczania z tą energią, w świecie materialnym.
Uzdrawiając ciało fizyczne, warto zacząć od uzdrawiania duszy.
Uzdrawiając samo ciało fizyczne, można je wyleczyć, ale nie uzyskać
zrozumienia dla doświadczenia, które niosła ze sobą energia choroby. A
to przecież zrozumienie a nie wyleczenie, jest podstawą budowania
świadomości duchowej. Można uleczyć ciało nie uleczając ducha. Efektem
tego będzie zanik symptomów choroby, ale nie zniknie ból w duszy, który
tę chorobę wywołał.
Uzdrawiając duszę, oczyszczenie będzie głębsze i wpłynie na jakość
rozwoju duszy w ciele. Łatwiejszym też, stanie się przeniesienie
harmonii z duszy do ciała, a sam proces uzdrawiania ciała stanie się
procesem wzrostu dla całej przestrzeni, na którą oddziałuje dusza w
ciele.
Jak tego dokonać?
Uzdrawianie to proces, powinien trwać jakiś czas, chyba, że potraficie
już wychodzić świadomością poza czas, wtedy można tego dokonać JUŻ,
TERAZ. Dla dusz, które nie mają tej świadomości rozwiniętej, będzie to
trwać jakiś czas.
Najlepiej, gdy proces ten dokonuje się w oparciu o energię inspiracji
lub energię przebłysku intuicyjnego. Energia inspiracji płynie od
wszechświata przez postawy innych ludzi, słowa, które do nas kierują,
lub za pomocą słowa pisanego. Najlepiej jest wesprzeć ten proces
modlitwą, przyciągającą do nas kogoś, kto ma już ten etap za sobą i
doskonale rozumie naszą pozycję. Przyciągnięcie osoby, która ma
rozwiniętą dobrze świadomość w tym zakresie, ma nieść jedynie możliwość
zainspirowania się od tej osoby tym, co osiągnęła w wyniku pracy nad
sobą a nie oczekiwanie, że ta osoba ma za nas rozwiązać nasz problem.
Otworzenie się na czerpanie inspiracji z postawy takiej osoby, to połowa
sukcesu w uzdrawianiu poczucia dysharmonii w duszy. Oczywiście,
pozostaje jeszcze etap przekładania tej inspiracji na własną postawę i
zmiana nastawiania do siebie. Jeśli rzeczywiście tego dokonasz,
doświadczysz zmiany w sobie przepływu światła. Gdy do tego dołączysz
korzystanie z intuicyjnych podpowiedzi, czy to przez sen, czy przez
medytację, czy relaks i zastanowienie nad sobą, wtedy proces ten nie
tylko będzie przebiegać szybciej, ale i także będziesz mocniej odczuwać
pozytywne zmiany w życiu i w sobie.
Czy jest to takie trudne? Może się wydawać trudne, gdy nie jesteś dość
zdeterminowany i gotowy. Przy braku gotowości niewiele rzeczy się udaje,
a nawet jeśli, to w bardzo małym zakresie. Determinacja, zawsze nakaże
poszukiwać, gotowość, dostrzec możliwość zmiany na lepsze, a działanie
pomoże tego dokonać.
A.Atras

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz